Niespełna 40 lat temu mało kto zdawał sobie sprawę z tego, jak bardzo zmieni się tempo przekazu informacji dzięki wynalezieniu telefonu komórkowego i Internetu. Dzisiaj poza wyjątkami każdy ma telefon komórkowy a Internet zastępuje m. in. książki, gazety, radio. Coraz częściej jest także miejscem spotkań ze znajomymi.
Nasze codzienne doświadczenie pokazuje nam, że klient chętniej wraca do korzystania z naszych usług, gdy czuje, że nie jest jedynie biernym odbiorcą komunikatu, lecz aktywnym członkiem zachodzącej interakcji. Chętniej także korzystamy z usług kogoś, kogo lubimy, kto jest z nami w kontakcie.
Najlepszym źródłem wiedzy, która pozwala na poznanie potrzeb ludzi jest wejście z nimi w interakcję. W naszej codziennej pracy kierujemy się tym, aby aktywnie słuchać i obserwować ich reakcje, co pozwala nam zmierzać prosto do wyznaczonego sobie celu.
Ludzie sami pokazują, że nie chcą monologu. W dzisiejszej dobie, gdzie każdego dnia stykamy się z dziesiątkami nazw przeróżnych marek, przetrwa ta, która pozwala swoim odbiorcom na jej współtworzenie. Dając możliwość wyboru i własną przestrzeń w obrębie marki zapewniamy jej długą obecność na rynku. Konsumenci pragną dialogu z markami, z którymi obcują.
Marketing interaktywny stwarza nam wiele możliwości, których nie daje nam żadne inne narzędzie. Zaczynając od najbardziej powszechnego telefonu komórkowego, poprzez technologię bluetooth, a kończąc na programach lojalnościowych, blogach internetowych, czy reklamach typu „płać za efekt”.
Jedną z podstawowych korzyści płynących z wyboru tego rodzaju marketingu jest możliwość precyzyjnego targetowania naszego komunikatu do pożądanej przez nas grupy docelowej. W ten sposób wiemy, co jest dla jej członków ważne, jakie mają upodobania i czego potrzebują. W osiągnięciu wysokiej skuteczności pomaga fakt, że to konsument sam zaprasza nas do poznania siebie.